Cóż by innego mogło przedstawiać tysięczne zdjęcie na mojej stronie, jak nie mojego głuszca?
Jest rok 2011, niewiele już poluję (zdrówko...), więc staram się z całych sił dać innym szanse przeżycia
najwspanialszych misteriów wiosennej przyrody - toków głuszców i cietrzewi (organizuję polowania dewizowe).