strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



Jak okiem sięgnąć jest to teren do opolowania. Tyle, że bardzo rozległy i trudny. Wokól pełno, różnej wielkości jezior.Co może być za tą skalką?Kolejny widok na jezioro i gęste łozy. Siedlisko dobre dla łosi i jeleni wirginijskich. Ale gdzie one są?Może tam?Świeże ślady wilka. Było ich tam bez liku. Tylko jest je ciężko wytropić. Są bardzo ostrożne i skryte.
autor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawiński
Jak dojść do brzegu jeziora. Po godzinie przedzierania się przez gąszcz zrezygnowałem z dalszego dochodzenia do brzegu. Po prostu nie da się tam dojść!I znów pełno śladów wilków a ich nie można spotkać.Grażyna chyba też zrezygnuje z przedzierania się przez łozy.A tam można by znaleźć jakieś ścieżki zwierzyny - za trudno.Dzięcioł wcale nie zwracał uwagi na moją obecność zajęty swoją pracą.
autor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawiński
Fotografowałem go z odległości 1,5 metra.A może on lubi być fotografowany?Conservatin Officer i zawodowy traper. W pobliżu gdzie byliśmy, traper ten znalazł tuszę łosia bez łba i zgłosił gdzie trzeba. W Kanadzie jest zasada: strzeliłeś zwierza to go zagospodaruj czyli zjedz. Nie ma skupów ani żadnego obrotu strzeloną zwierzyną.Ubrany w kamizelką kuloodporną , uzbrojony w pistolet i w ... pomarańczowej czapce. Z daleka ten kolor jest widoczny. Jest obowiązek polowania w stroju w kolorze pomarańczowym.I kolejny niezapomniany widok na bezkres kanadyjskiej puszczy
autor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawiński
Wykonane wiele lat wcześniej zręby porastają dziś różnorodną roślinnością oraz młodymi drzewami. Mają duży dostęp do światła i za parę lat znów staną się gąszczem nie do przebycia. Jak to wszystko na tej skale rośnie?Czas na mały posiłek. To co zabraliśmy ze sobą, teraz smakuje wyśmienicie. Słońce, mróz, lekki wiatr i te przestrzenie jak okiem sięgnąć.Janek wcale nie reklamuje piwa. Po kilku godzinach "chodzenia po łatwym terenie" piwo smakuje wybornie a zwłaszcza do pieczonej na ogniu kiełbaski.I znów coś do pokonania.Oprócz dużych jezior jest tam mnóstwo tego rodzaju zlewisk wody z cieknących zewsząd strumieni.
autor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawiński
I jak się przedostać do widocznego w głębi jeziora?Józef rusza w kolejną wyprawę śladami jeleni i łosi. Może coś trafi?Co wyjście na jakąś górę to widok wspaniały.Tam trzeba mieć niezłą kondycję
autor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawiński
Śladów mnóstwo, tylko jak tu znaleźć miejsce na zasiadkę.Grażyna znalazła wygodne miejsce i ma dość dobry przegląd sytuacji. Może coś będzie  chciało przejść.Zbliża się już godzina zakończenia polowania  i czas wracać do motelu. A kilometrów jeszcze ze 100I kolejny poranek i już w puszczy.Mróz trzyma nieźle. Może dziś będzie więcej szczęścia i coś trafimy.
autor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawińskiautor: Andrzej Skawiński

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.