strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



Bodajże majowe długodzioby....Najbardziej z tych polowań pamiętam zapach wiosennego lasu.Pierwszy dzik w karierze mysliwskiej kolegi Marcina! Gratuluję. Strzał za słuch.Ptasie klejnoty ze starosłowiańskiej rzekiWyprawa liczona na parę godzin więc wypada coś zakąsić
autor: Kociskoautor: Kociskoautor: Grzegorz Kulejewskiautor: Kociskoautor: Kocisko
Bożenka zazdrośnie spogląda na apel łajki:):):):):)Zbiórka"Świnka" strzelona w ostatnich sekundach pędzenia głuchego miotu. Naganka już wyszła-pies robił swoje do skutku.Szczęśliwy zdobywca po mej prawicy:)oręż i kula która została w łopatce
autor: Kociskoautor: Kociskoautor: Kociskoautor: Szortautor: Urtica
Pierwszy odyniec. Sarna koźle pierwsza w tym sezonie :) (31.10.2009)warchlak strzelony 30.10.2009. Waga 24 kg. Strzelony na polu po kukurydzy. Dzików mnóstwo, a w odstrzale pustki i już przed 22 musiałem opuścić dziczarnie
autor: Marcin2819autor: Marcin2819autor: Marcin2819autor: Kaśka85autor: Dawid
01.11.09r.Drugi lis w sezonie.Sek nr4 Godz.2.00I po wycenie. Srebro (ponad 126 pkt.)I po wycenie. Srebro (ponad 126 pkt.)
autor: DamianRautor: lzbautor: lzbautor: PeBeautor: PeBe
I po wycenie. Srebro (ponad 126 pkt.)W listopadową pełnie tylko lis się pojawił! Dzików nie  widziałem i nie słyszałem, chyba było za widno!W dniu imienin  Św.Huberta  wybrałem się  do łowiska i jak widać Św. Hubert  darzył  :)
Na  sciernisku  wypatrzyłem  jelenie,  kilkuminutowy  podchód, strzał z ok 100 m i jest  efekt natychmiastowy.
Mój pierwszy  w  życiu  cielak  03.11.2009  godz  6.45  kula  Norma  Vulkan  308 win  11.7  g.
( za jakość zdięcia przepraszam czarno-białe bo mi żoneczka coś naprzestawiała w aparacie,bateria wystarczyła tylko na 1 pstryknięcie )Strzał bardzo skuteczny! stał metr od sarny!Jeden z trzech strzelonych w owy weekend, pojedynek 86, padł w ogniu (strzelony na łopatki) kula sako HH 7x64
autor: PeBeautor: prezoautor: FoxKillerautor: prezoautor: młody łowca
Przelatek bez przedniego biegu A tak wyglądał po oskórowaniu, nie miał żadnej narośli czy też blizny, dziwna sprawa. Może nie widać, ale odyniec - waga 136 kg po wypatroszeniu. Niestety - potrącony przez samochód 65 kg, pojedynek, strzelony za słuch na peluszce. 3 listopada Hubert darzyl. Wszystkim lowcom zycze odnalezienia w lowiectwie tego co najcenniejsze. Darz Bor
autor: młody łowcaautor: młody łowcaautor: młody łowcaautor: młody łowcaautor: el Gwiazdor

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.