strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



prawie jak Jednorożec....Św. Hubert obdarzył mnie wspaniałym prezentem urodzinowym.polowania wciągają .... samochody w błoto  :-)
autor: BartOnautor: Emilianautor: BartOnautor: BartOnautor: PiotrŚ
Mój pierwszy lisI następny lisek (4)
autor: PiotrŚautor: PiotrŚautor: Brechaczautor: bolek6633autor: ARGO-3006
Poranny podchód.
Koziołek mój najważniejszy bo pierwszy.dlatego lubie lisy .... polować :-)
autor: Brechaczautor: K_Kautor: BartOnautor: BartOnautor: BartOn
taki sobie myłkusik- wiek 7 latuwielbiam poranne polowania, czego efektem jest ten stary rogacz
autor: BartOnautor: darzbórnik74autor: darzbórnik74autor: ARGO-3006autor: Robuś 76
7.08.2010. W drodze na ambone spotkałem rogacza na lesie. Trzeci rogacz w sezonie, myłkus 2 głowa.Rogacz do samochodu i spowrotem na ambone za dzikami.Wiata przed naszym domkiem.Obowiązkowy spacer po lesie z Heksą piątek 13-tego , ostatni rogacz w tym sezonie (no chyba ,że kto zaprosi na polowanie ) ;-)
autor: michallagaautor: michallagaautor: michallagaautor: michallagaautor: BartOn
7-8 latRogacz strzelony przez mojego przyjaciela na wab. Miałem ta przyjemność wyciągnąć go na zazdrość z brzozowego zagajnika. Kolega obserwował go już kilka razy wcześniej ale nie miał możliwości strzelić albo wyszedł o ciemku albo za daleko albo przez dłuższy czas nie było go widać. Goszcząc u Patryka na polowaniu gdy mi o nim opowiedział ( nadmienił, że za rejon obrał sobie kompleks ugorów zarośniętych brzozą i że widzial go w pełne południe jak pilnował swojego rewiru ) postanowiłem iść tam około godziny 13 z wabikiem. Zbliżaliśmy się pod wiatr w jego rewir  po cichutku przycupliśmy pod kępą samosiejek. Po około 15 minutach zawabilem piskiem koźlaka- brak jakiejkolwiek reakcji w otoczeniu.Po kolejnych 10 minutach  postanowiłem zawabić na zazdrość jakież było nasze zdziwienie gdy rogacz jakby wyróśł z podziemi 15 metrów za nami. Patryk od razu go rozpoznał i ulokował kulę w splocie. Wiek oceniliśmy na minimum 7 lat. Pomimo, że to nie ja go strzelilem było to dlamnie bardzo emocjonujące polowanie i niezapomniana przygoda. Masa parostków "na mokro" 507 g. Całe polowanie trwało może z 40 minut byłem w klapkach i krótkich spodenkach świeżo po 4 godzinnej podróży. Szkoda że zdjęcie nie oddaje potęgi trofeum ale obwód róż jest imponujący i objętość wogóle. Masa 507 g.
autor: BartOnautor: Leśnik1autor: Leśnik1autor: Leśnik1autor: Leśnik1

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.