strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



Czwarty dzik w sezonie mojego taty 28.08.2010 19:45
autor: spulchniacz6autor: darzbórnik74autor: darzbórnik74autor: darzbórnik74autor: darzbórnik74
Spacer w deszczu.Kto tu jest? niedzielne zloty u taty w kole !! latały jak opętane, pewnie byłoby więcej ale amo brakło! za tydzień lepiej się uzbroimy ;)Rogacze Kol. Ewy z sezonu 2010/2011. Gratuluję!
autor: Urticaautor: Urticaautor: prezoautor: ARGO-3006autor: Felek
Piękna księżycowa noc nie sposób siedzieć w domu, wiec wybieram się do łowiska Sławkowo-Wólka żeby  przypilnować uprawę kukurydzy naszego kolegi Roberta. Na miejscu jestem 23.30 siadam sobie na górce przy ścianie kukurydzy od kaczego bagienka aby mieć  lepszy widok na otaczające rżysko po skoszonym rzepaku. W oddali w łowisku "Bocian" usłyszałem po raz pierwszy w tym sezonie ryk byka,cóż za piękny spektakl przygotował mi Św.Hubert. Jeleń majestatycznie ryczał przesuwając się coraz bliżej w moim kierunku. ok godz 1.00 na ścianie lasu widzę przesuwająca się wataszkę równych jak jeden przelatków, które przyszły właśnie do kaczego bagienka na odległość ok 150m ode mnie. Nagle niespodziewanie dziczki wysypały mi się na czyste pole po rżysku gdzie dzieliła nas odległość ok 70m, w lornetce mogę ich wszystkie policzyć i obserwować. Było ich 7 sztuk wszystkie równe ale jeden dał się zaobserwować bardziej gdyż zauważyłem jak ewidentnie utyka na przedni bieg. zdejmuje sztucer krzyż lokuje na komorze "inwalidy", lecz przelaty nagle zaczynają mi się oddalać i przyspieszać kroku .Decyduje się na strzał , lekkie wyprzedzenie krzyż lokuje na gwiździe i bum. Zapada grobowa cisza, wszystkie dziczki zniknęły za górka. niedowierzanie spudłowania, idę na zestrzał. Na miejscu dzik zaznaczył i jest kropelka farby,idę za śladem, który doprowadza mnie do przelatka. Po ok 50 m. ostatkiem sił położył się przy skraju kępki. Szybka ocena strzału- spóźniona komora ,strzał na wątrobę ,oraz sprawdzam dlaczego dziczek kulał. Na lewym przednim biegu tuż przy łopatce zabliźniona rana postrzałowa, która spowodowała zdeformowanie całego biegu. Na skupie waga dzika 43kg, niestety baterie w aparacie wyczerpały się i musiałem pocieszyć się tylko ta fotka zrobiona z telef. Dziękuje ci Św. Hubercie za tak emocjonujące polowanie57kg.Plan odstrzału rogaczy wykonany to Kol. Ewa zabrała się za dziki. Byki też muszą mieć się na baczności:-)Szósty dziczek tego sezonu 29.08 godz.02:25 - waga 58 kg.ile lat ? która głowa ?
autor: hunter krisautor: Adaśko78autor: Felekautor: Maksymautor: BartOn
Oręż z dzika 70kg -przeważnie takich nie wycinam ,ale w tym sezonie robię wyjątek. Oręż z dzika 57kg -przeważnie takich nie wycinam ,ale w tym sezonie robię wyjątek. poranny byk taty , godzina 5:50, waga 148kg
autor: Adaśko78autor: Adaśko78autor: las85autor: las85autor: Damian
W polowaniu towarzyszył mi kolega Wojtek Foltyn. Tą drogą jeszcze raz chcę mu podziękować za pomoc i towarzystwo. Odebrać złom z Twoich rąk i usłyszeć rozbrzmiewający po polach sygnał "dzik na rozkładzie" sięga szczytów łowieckiej kwintesencji. Darzbór Orle !!  :-)Niestety aparat został w domu i musiałem wykorzystać komórkę.  Rewelacji to nie ma ale widać że lisek! (5) Marzec 2009r. Nad Mrogą
autor: lordhautor: lordhautor: Karolautor: bolek6633autor: Kocisko
autor: matysautor: matysautor: matysautor: matysautor: matys

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.