strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



..przy preparowaniu okazało się że całe zatoki nosowe były zajęte larwami strzykaczy(widok b.niesympatyczny),nie mógł wietrzyć i oddychać,mimo to jak na młodziaka ważył 16kg po odjęciu....odstrzał w ostatni dzień ważności zezwolenia....Hubert podażył:)Pierwszy jenot strzelony śrutem z kniejóweczki..Darz Bór ...   -- 13 -- dziczek-odyńczyk w tym sezonie.Spał w rzepaku i wyszedł na pszenice,i tak został...miał odstrzeloną prawą fajkę i końcówkę szabli,przez to waga 67 kg po odbiciu oręża..Pozdrawiam..DB..Rajmund..
autor: wiktorturautor: wiktorturautor: wiktorturautor: kemor21autor: Rajmund Raczyński
Chrum chrum...Pozyskany przez mojego Dziadka 13.06.2012, a ja byłem z jednej strony uczestnikiem tego polowania i  przygotowałem go do wyceny. Pierwszy rogacz tego sezonu. Ze wstępnej oceny wiek około 6-7 lat. Pozyskany ok. 20.30 po 80 metrach czołgania się w wysokiej trawie, po deszczu, ale satysfakcja pozostaje. Strzał na spóźnioną komorę kal. 6,5x55 SE, poszedł jeszcze jakieś 40 m.Dzik strzelony 15.06.2012 o godz. 22:15 Jest to drugi dzik strzelony w tym sezonie.Drugi mój dzik w tym sezonie. Waga w skupie pokazała 94kg po wypatroszeniu i odbiciu... Jak narazie jest to moj rekordowy dzik, i pierwszy króry miał coś "w gwizdzie" Na zdjęciu z moja Figą GP, tym razem pracy nie miała zawiele :)
autor: viparoautor: Nobady22autor: Nobady22autor: tomek_autor: tomek_
autor: wiktorturautor: wiktorturautor: łowca85autor: łowca85autor: łowca85
skoczyć, czy nie skoczyć ? o to jest pytanie.... :-)
autor: łowca85autor: łowca85autor: łowca85autor: Basior 1autor: Darek_cietrzew_
13.06.2012 Tego dnia była niesamowita ulewa ale serce podpowiadało żeby jednak odwiedzić knieję! Tak zaczeło się ostatnie wieczorne polowanie. Kole godziny 21-szej na grykę wyszły 3 "Sadzeniaki" :-))) . Odległosc od ambony , około 100 kroków. Polowanie zakończyłem kilka minut póżniej kładąc jednego przelatka w ogniu :-)Przelatek strzelony na gryce podczas wieczornej zasiadki, waga 40 kg.Polowa mojego wieczornego dubletu. Wczesny kwietniowy wieczor, a na koniczynie buszuje 6 przelatkow. Udalo sie je podejsc na odleglosc strzalu i jeden zostal na miejscu. Po strzale sie zebraly i odbiegly kawalek i przystanely...... a jak juz przystanely to odpalilem do drugiego. Pech chcial ze w tym samym momencie ruszyly i strzal mocno spozniony na miekkie i z pomoca Kolegi rano doszlismy zgaslego juz przelatka.
autor: Kamil90autor: Basior 1autor: Basior 1autor: el Gwiazdorautor: el Gwiazdor
Zeria kilku dzikow w tygodniu wiec wzialem Kolege i skierowalem go na dobra miejscowke, a ja poszedlem dla relaksu na zwyzke... po 25 minutach juz sie musialem Koledze tlumaczyc...Tego pierwszego pamieta sie do konca zycia, ale ten rogacz jest moim najwiekszym sukcesem zaraz po tym pierwszym. Spotkanie zupelnie niespodziewane przechadzajac sie z rezygnacja po lowisku. Raz mi chyba w kwietniu przelecial przez droge w lesie, ale bez mozliwosci oceny.Goscinnie. Sila persfazji. Siedzac na ambonie nabralem apetytu na watrobke z dzika... No i byla :)Akcja kuriozum. Przelatek strzelony z ambony w tle w ogrodzonej uprawie po prawej. Do lowiska pojechalem bardzo wczesnie z zamiarem popracowania w lowisku, ale burza zapedzila mnie na ambone. O godz 18 juz siedzialem grzecznie modlac sie o przejasnienie... a tu po jakiejs godzince, jakies 10m obok sciezki ktora szedlem uslyszalem trzask. Spioch spal pod debem ktory rosl na skraju uprawy. To sie nazywa wstac lewa rapeta.Wyjątkowej urody koza. Ciemne kreski koło świec wyglądają jak makijaż :)
autor: el Gwiazdorautor: el Gwiazdorautor: el Gwiazdorautor: el Gwiazdorautor: Leśnik1

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.