strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



Gościnne polowanie w Kole Łowieckim "Daniel" Kwidzyn. W 5 pędzeniu zaczęło się coś dziać. Do kolegi leśnym duktem na sztych przyszedł wycinek. Z odległości około 40 m wysłał mu Lapue Megę 12 gram w kalibrze 30-06 między świece i dzik został na miejscu. Już polowanie było udane. Następne pędzenie i stoimy na sąsiednich stanowiskach. Kumpel ma przed sobą wysoki las z niewielkim podszytem, a ja stoję przy młodniku przylegającym do tego drzewostanu i mam przed sobą dukt szerokości około 3m. Nic się nie działo i stałem rozkojarzony. Wtem usłyszałem huk wystrzału 2 stanowiska dalej. Patrze, a przede mną przebiega cały wagon dzików. Strzeliłem bez przymierzenia, z przyrzutu i od razu czułem, że nie trafiłem. Złamałem kniejówkę i wprowadziłem następną kulę. Widzę składającego się kolegę po prawej i wtem strzał. Po strzale spory dzik idzie krzakami w kierunku mojego stanowiska. Widzę go i zaczynam prowadzić cel. Po chwili wpada w odległości około 40 m przede mną na dukt. Krzyż idzie dokładnie na przodzie dzika i ciągnę za spust w momencie kiedy znika w gęstwinie. Czuję, że musiał przyjąć kulę. Nerwowo wyczekujemy końca pędzenia. Przychodzi naganiacz i mówi, że w krzakach niedaleko mojego stanowiska leży spory dzik ;-) Kolega mówi, że też go trafił. Idziemy do naszego dzika i faktycznie są 2 kule. Jego na spóźnionej komorze (wątroba), a moja na wysokiej komorze (złapała płuca). Wiadomo - dzik kolegi ;-) Pierwszy strzał śmiertelny.
Emocje spore, bo kolega idzie stanowczo na króla polowania w naszej grupie. Polowaliśmy na 2 grupy.
Miot 7, zajmuję stanowisko i prowadzący zezwala na strzał w miot do płowej. Przede mną wysoki bór z kulochwytem. Widzę jak z mojej prawej strony biegnie  kózka (koźlę), ale przed linią stanęła i wraca powoli w kierunku mojego stanowiska. Zatrzymała się i nerwowo rozgląda. Powoli lokuje krzyż na komorze i ściągam spust. Sarna rusza lejąc farbą jak z wiadra... Po 20 m uderza w drzewo i pada. Kończy się polowanie i kolega zostaje królem z dwoma dzikami. Na pokocie naszej grupy tylko nasz zwierz, a w drugiej jeden dzik.Król polowania w mojej grupie. Darz Bór!Przed zbiórką. Droga z Międzylesia do Lesicy
autor: gawronnautor: Lasek_2005autor: Lasek_2005autor: pablo_acankaautor: koreczek21
Czas na ploteczkiStażysta Bartek
autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21
autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21
Nie ma to jak oryginalna kamizelka...
autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21
Pierwsze pędzenie - Naloty
autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21
Mimo kompletu na pokładzie zawsze znajdzie się sposób, że ktoś się jeszcze zabierzeMiędzyleskie widokiRaz tak...
autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21autor: koreczek21

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.