strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



W ubiegłym sezonie był słabym szpicakiem. Waga 18 kg9/10.06.2014r. To było piękne polowanie. Pogoda przepiękna, ciepło, księżyc zbliżał się do pełni, komary jakby o mnie zapomniały. Do pełni szczęścia brakowało tylko czarnego zwierza, na którego zamierzałem zapolować. Na początek zasiadka - około północy pojawiły się ... trzy daniele:  dobrze zapowiadający się byczek i dwie łańki. Widok przedni, tym bardziej, że to przybysze zza miedzy. Dzików ani śladu. Księżyc chylił się ku zachodowi więc postanowiłem zwiedzić sąsiednie uprawy. W pewnym momencie stary rogacz obwieścił, że w swoim rewirze ma nieproszonych gości. I faktycznie. Szybka lustracja terenu... i widzę trzy przelatki maszerujące  po polu kukurydzy wierzchołkiem wzniesiena. Odległość ok. 100 m. Widać idealnie... tylko za dzikami rozjaśniające się bladym świtem niebo. O strzale wiec nie ma mowy :-(. Dziki znikają w życie i tyle je widziałem. Zrezygnowany wracam do samochodu. Po drodze zajrzałem jeszcze na łączkę gdzie Św. Hubert obdarował mnie poprzednim dziczkiem. Spoglądam... i oczom nie wierzę - prawie w tym samym miejscu jest dziczek wracający do swojej dziennej ostoi. Jest godzina 4 rano więc z oceną nie mam problemu, odległość ok 80 m. Decyzja mogła być tylko jedna :-).   
I w ten oto sposób wróciłem do domu z kolejnym, już 113 - tym dziczkiem :-) 
Dziczek upieczony w całości został podany na weselnym przyjęciu mojego syna. Smakował wybornie :-) To chyba zasługa forumowego Kidzia, którego miałem przyjemność poznać... w kucharskim przebraniu serwującego weselnym gościom smakowite porcje pieczonego dzika. Darz Bór!... kolejny słaby selekcik z tego sezonu...... w pełnym słońcu wyszedł na śródleśną łąke...W piątek spotkaliśmy sie pierwszy raz lecz gęsta wieczorna mgła przeszkodziła w dokładnym rozpoznaniu przelatka... W sobotę mgły już nie było, a on nie zmienił wagi" DB
autor: błażejautor: Felekautor: kierownik13autor: kierownik13autor: kierownik13
wieczorny podchód zakończony łownym szóstakiem o wadze 450 gram. Darz BórŁowny-450 gram. D.BTak trochę  ku przestrodze. Pamiętajmy gdzie strzelamy bo nigdy nie wiadomo gdzie św. Hubert kule poniesie. Długi czas naświetlania ciekawie zarejestrował zrykoszetowany  tor lotu pocisku smugowego,Darz Bór
Pierwszy dzik tego sezonu. Przelatek strzelony o o godzinie 1 w nocy :-)
autor: Basior 1autor: Basior 1autor: Basior 1autor: bolek6633autor: bolek6633
200 metrów bez śladu farby ! Spóźniona komora, ale mój kochany posokowiec Basko nie miał wątpliwości gdzie szukać :) Kocham pieska !!!Pierwszy w tym sezonie. 8 lat
Pierwszy wyjazd na pszenice z wujkiem okazał się dla mnie szczęśliwy.
autor: Piotr Małasautor: austringerautor: austringerautor: marhunterautor: błażej
Po preparacjiKolejny dziczek w tym sezonie pozyskany na uprawie pszenicy z 8-eczki....Pozdrawiam..DB..Rajmund..Byczki :)Narazie czternastak :) ciekawe co będzie za miesiąc :)
autor: HAMELautor: HAMELautor: Rajmund Raczyńskiautor: sasek30-06autor: sasek30-06
12-06-2014 Udane łowy, gdyż rudzielec z lewej zakończył pierwszą setkę, a drugi rozpoczął drugą setkę strzelonych rudzielców. (10, 11)Piątek 13 okazał się  jednak szczęśliwy dla mojego wuja,który pozyskał pierwszego łaciatego dzika w 25 letniej karierze łowieckiej.
autor: czarny zwierzautor: GoldHunterautor: GoldHunterautor: GoldHunterautor: 19kalinek95
13.05.2014r. Wyszedłem z domu pieszo dość wcześnie z zamiarem przewędrowania kilku km dla relaksu. Zapisałem się w rejon polny. Spotkałem młodego byka, potem kilka saren, ale rogacz żaden mi nie pasował. Młode rogacze nosiły jeszcze scypuł.
W końcu dotarłem do bagienka przy łanie rzepaku porośniętego w koło trawą. Spostrzegłem w odległości około 120 m sarnę. Lornetka do oczu - koza. Już chce iść dalej, ale widzę drugą sztukę. Jeszcze raz lornetka do oczu i spostrzegłem tego rogacza. 
Po krótkiej obserwacji już jestem pewny, że prawa tyka to szydło. Podszedłem trochę bliżej, bo trawy przeszkadzały i zdecydowałem się na strzał, który położył kozła w ogniu. Waga tuszy w skupie wskazała 22,5 kg, a wiek z żuchwy 6-7 lat. Jak określicie taką formę parostków? Podałem, że to szóstak nieregularny - lewa tyka szóstak, a prawa szydło. Darz Bór!22.05.2014r. Spostrzegłem daleko tego kozła i od razu mnie zainteresował. Niestety po chwili położył się w zbożu, ale wiedziałem przy której ścieżce technologicznej leży. Zdecydowałem się podejść go bliżej i obejrzeć. Udało się i już wiedziałem, że to selekt. Stałem tak z 10 min i czekałem, aż wstanie. W końcu mnie zobaczył i ruszył biegiem w kierunku rzepaku. W końcu przystanął i RWS w kalibrze 223 Rem go dogonił. Spodobał mi się jeszcze bardziej jak do niego podszedłem. Była godzina 5.30. Darz Bór!
autor: Artur_Kautor: Artur_Kautor: Artur_Kautor: Lasek_2005autor: Lasek_2005

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.