strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



autor: Leonautor: Leonautor: Leonautor: Leonautor: Leon
Nalewki. Obróbka wstępna zakończona :-)
Teraz zestaw idzie do niewoli - degustacja za rok :-)
Darz Bór wszystkim koleżnkam i kolegom w dniu naszego święta.Św.Hubert pamiętał o mnie w tym pięknym dniu i darzył mi tymi dwoma drapieżnikami.
autor: Leonautor: Leonautor: Felekautor: hunter995autor: fuksiarz
Pierwszy dzień dewizówki w moim kole. POdnieśliśmy łanię jelenia postrzeloną na tylną szynkę. Trop prosty i niebyt długi - 500 metrów. Łania została dostrzelona w pierwszym łożu. Tego dnia Artus pracował również na dziku postrzelonym lekko na lewy przedni bieg. Zrobiliśmy za nim  5.5 km. Arti trzy razy trzymał dzika w miejscu.Raz nawet miałem go pod lufą jednak w gęstych pokrzywach przy zapadającym zmroku nie mogłem zlokalizować psa,który był tuż przy dziku i nie oddałem strzału. Dzik był mobilny jak rakieta. Po trzecim stanowieniu dzik oderwał się od psa i Arti odpuścił.Dzień drugi. Po pierwszym miocie podnieśliśmy szpicaka strzelonego na miękkie. Po kilometrze zaległ w gęstych świerkach skąd ruszył go Arti. Zagonił go na płot od grodzenia, gdzie postrzałek zaległ. Strzał łaski był już formalnością.Pierwszy w tym sezonie byk, niestety o rok za młody :( także jeden pomidor :/ pierwszy czerwony w mojej selekcjonerskiej karierze:/03-11-2014r, d łania. 6:15 .
autor: Ławnyautor: Ławnyautor: Bostyniecautor: sasek30-06autor: sebastian m
03-11-2014r,Lis nr 16, 20:20.W dniu 02.10.2014r., na porannym wyjśćiu w Puszczy Noteckiej udalo mi sie pozyskać tego pięknego Jelenia byka.Grał bardzo mocno i miał przy sobie razem 20 łań z cielakami.Podchodziłem go dobrą godzinę,ale strzał oddałem z odległośći 50m,padł w ogniu.Jest to 12stak nieregularny,który dożył 9lat..Dziękuję Św.Hubercie. Darz BórW dniu 02.10.2014r., na porannym wyjśćiu w Puszczy Noteckiej udalo mi sie pozyskać tego pięknego Jelenia byka.Grał bardzo mocno i miał przy sobie razem 20 łań z cielakami.Podchodziłem go dobrą godzinę,ale strzał oddałem z odległośći 50m,padł w ogniu.Jest to 12stak nieregularny,który dożył 9lat..Dziękuję Św.Hubercie. Darz BórKolega mnie zapytał,co Tobą kierowało strzelając jakiego słabeusza,przecież mogłeś czekać na coś większego lub ciekawszego? A ja strzeliłem byczka w drugim porożu (nieregularny ósmak) w wadze zaledwie 76kg opanowany na całej powierzchni tuszy przez kleszcze.U nasady karku na powierzchni wielkości otwartejdłoni miał wczepione ok.200 kleszczy jeden przy drugim i ponadto na całym ciele pojedyńcze.Poczet sztandarowy naszego Koła na Mszy hubertowskiej
autor: sebastian mautor: Leonautor: Leonautor: fuksiarzautor: krzysiek77
Pokot polowania hubertowskiego.
Dwadzieścia szaraków tylko dziewięć kogutów (13 strzelb)Król polowania hubertowskiego: Kolega Stasiu. Gratulacje! Darz Bór!Dla urozmaicenia trafił się także pasiasty boruś a po godzinie stary lisiura,który dał się nabrać na myszkęTym razem pracowaliśmy na postrzałku z polowania indywidualnego. Około 22 kolega z koła oddał strzał do pojedyńczego dzika, który po strzale zakręcił młynka, zachwiał się i wolno pociągnął w tarniny porastające zbocza wąwozu w dolinie rzeki Głomi. Nie udało się znaleźć farby ani innego potwierdzenia trafienia poza reakcją zwierza. Ustaliłem ze strzelcem,że poszukiwania rozpoczniemy rano. Po 12 godzinach około 10 rano Arti pewnie podjął trop na polu i poprowadził prosto w tarniny. Tam zwolniłem go do pracy luzem. Pies przeprawił się przez rzekę i po drugiej stronie wąwozu, 1200 metrów od miejsca strzału jamnior zgłosił żywego postrzałka. Dzik zaległ na zboczu wąwozu porośniętym wysokim sosnowym lasem z podszytem czeremchowym, gdzie został dostrzelony. Waga 70 kg, postrzał nisko na miękkie z prawej, tuż przed szynką, wylot na lewej szynce. Cała długość tropu bez kropli farby.Łania pozyskana dzisiaj rano, złom i ostatni kęs troche słabo widoczny bo z suchych topolowych liści, ale jest :)
autor: krzysiek77autor: krzysiek77autor: fuksiarzautor: Ławnyautor: sasek30-06
warchlak z następnego dnia 31kgTego wieczora pasłem dziki dwie godziny aż wyszły na pewny strzał loszka 52kg,a następnego dnia na tym samym ściernisku lecz z innej watachy padł warchlak 31kg Mój pierwszy rogacz.
autor: tsabinekautor: tsabinekautor: tsabinekautor: tsabinekautor: Bostyniec

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.