strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



Na zakończenie sezonu: GROFICAWyżeł Kolegi z Gliwic - po gąski płynął jak torpeda......a tu efekt końcowykiedyś pies takie miny robił do zdjęcia po kilkugodzinnym okładaniu pólOdynek Kolegi
autor: Kobuz 2autor: browningb425autor: browningb425autor: browningb425autor: browningb425
Terrier na stanowiskujedyny, który się do zdjęcia nadawałi tryplet na koniec sezonu polowań zbiorowych. 3 biegły i 3 zostały.No i trafił się czarnuszek tłuścioszek (118-ty). Będzie dużo wyśmienitego smalcu :-)Dziczek w oczekiwaniu na transport.
autor: browningb425autor: browningb425autor: browningb425autor: Felekautor: Felek
Na pierwszym spotkaniu odległość była spora ale od razu wiedziałem, że cos ma nie tak na głowie, bywałem tam bardzo często  ale zawsze brakowało trochę szczęscia, żeby obejrzeć go dokładnie - w końcu się udało! Wiek myłkusa komisja oceniła na 13 lat a waga w skupie pokazała 18 kg.Lutowy przelatekMój pierwszy łaciaty dzik. Piękna i niezapomniana przygoda.Mój pierwszy dzik strzelony na polowaniu zbiorowym. Moc niezapomnianych emocji.fousek to jest ten trzynastolatek-mój najstarszy rogacz w kolekcji
autor: prezoautor: sosnalautor: sosnalautor: sosnalautor: prezo
Gościnne polowanie w kole Jarząbek.Na tym nęcisku dziki są codziennie.A tu przygotowane do wizyty. Większość kukurydzy jest zakopana.Wrzesień 2014Pomorze:)
autor: konrad1976autor: Nostisautor: Nostisautor: Adalisautor: Adalis
Czas powoli kończyć sezon 14/15... Darz BórW drodze powrotnej do auta trafiła się para jenotów,drugi uciekł do nory. A to ci niespodzianka :-) Kaczor potanowił odwiedzić myśliego? ("...Gen. Bolesław Szarecki był zapalonym myśliwym i wieloletnim działaczem Polskiego Związku Łowieckiego. Od 1936 wchodził w skład władz związku, a od czerwca 1946 do marca 1953 pełnił funkcję prezesa. W 1948 otrzymał wysokie odznaczenie łowieckie "Złom", w listopadzie 1953 I Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego nadał mu tytuł członka honorowego PZŁ.") Nie po nauki on tu przyleciał ;-) Super miejsce na pierwszą randkę ;-)
autor: kierownik13autor: sasek30-06autor: tsabinekautor: Felekautor: Felek
Para dwunastaka. Prawa tyka 2,35 kg, lewa tyka 2,45 kgPełnia z początku marca. Kolega z sąsiedniego koła oddaje strzał do warchlaka, wybranego z watahy urzędującej na kukurydzisku. Dzika na chwilę spowolniło po czym ruszył żwawo za watahą i cała ekipa zniknęła w lesie. Na zestrzale nie znaleziono żadnego potwierdzenia trafienia. Po około 30 min. kontrolnie podłożyłem Artiego aby sprawdzić co się właściwie stało. Po 200 metrach spokojnego spaceru jamnior wypunktował farbę i zdecydowanie ruszył tropem uchodzącej watahy. Skąpa farba skończyła się po ok. 300 metrach i dalej pracowaliśmy wyłącznie "na nos" Artusa. Dzik wyraźnie kierował się na teren obwodu mojego koła więc już podejrzewałem, gdzie zakończymy przygodę. Na drodze granicznej między obwodami zwolniłem Artiego do pracy luzem. Po około 400 metrach zgłosił postrzałka w starodrzewie podszytym świerkiem i tam dzik został dostrzelony. Dziczek wagi ok. 30 kg z postrzałem na miękkie pokonał dystans 2.5 km zanim zaległ.Na początku marca polowaliśmy przez 2 dni na norach. Pokot z pierwszego dnia to 3 jenoty i lis, drugiego 2 lisy i jenot. Każdego dnia przez brak czujności ucieczką salwował się jeden rudzielec. Na zdjęciu kompleks nor zamieszkały przez jenoty. Jagdterier zniknął tam na ponad godzinę i nie było innej możliwości, jak wykopać go, kierując się namiarem z gpsa.:-)Mój pierwszy dublet do łań, jednak druga została znaleziona troszkę później.
autor: sosnalautor: Ławnyautor: Ławnyautor: gonka91autor: prezo

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.