strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



Kolejny poranek i pierwsza s.koza w tym sezonie...Zakończenie sezonu na s. rogacze.....Kolejny pełniowy warchlak.(a trwało to wieczorne polowanko 10 minut...)Pozdrawam...Rajmund..
autor: Rajmund Raczyńskiautor: Rajmund Raczyńskiautor: Rajmund Raczyńskiautor: Rajmund Raczyńskiautor: Rajmund Raczyński
Obw.polny i kolejny tym razem przelatek..Zakończenie sezonu na s.rogacze cd........Sezon norowania uważam za rozpoczęty. 
DB :)Sezon norowania uważam za rozpoczęty. 
DB :)Jaźwec nr 2 i 3 w tym sezonie. Osobnik z lewej po strzale na komorę z kalibru 5,6x52r został na miejscu,strzał na ok 60 metrów, sztuka z prawej po strzale śrutem B&P nr. 2 na około 25 metrów potrzebowała poprawki kulą:)
autor: Rajmund Raczyńskiautor: Rajmund Raczyńskiautor: konrad1976autor: konrad1976autor: siemian89
Nawet w gościnie zdarza się strzelić coś okazałego :-). Wyszedł wcześnie, jeszcze o zmierzchu i szedł wzdłuż granicy łąki i lasu. Po strzale na łopatkę przebiegł jeszcze 10 m, ale wpadł w gęste zarośla. Czekałem jeszcze blisko 1 h pod lasem, żeby sprawdzić efekt strzału. Słychać było trzaskanie gałęzi i jakoś nie spieszyło mi się, żeby tam wchodzić. Okazało się, że uchodząc połamał łozę i częściowo się na niej zawiesił. Masa tuszy to 116 kg a oręż według wstępnych pomiarów ma szansę na brązowy medal. Darz bór!Bo jeszcze Ktoś pomyśli,że na dziki nie  poluję ..... proszę tak nie myśleć:-)
autor: Nostisautor: lolopkpautor: lolopkpautor: lolopkpautor: BartOn
24.10.2015 Moja pierwsza zwierzyna w przygodzie łowieckiej...Koźlę, które pozyskałem z porannego podchodu, wybierając z pary kożląt prowadzonych przez kozę. Niezapomniane uczucie, podchodzenie na kolanach, bicie serca przed strzałem, nieopisana radość po strzale.Broń to Browning x-bolt kal. 308 win, SS stalker. Kula LM Naturalis Dziękuję Mariuszowi i Sławkowi za pomoc. 24.10.2015 Zachęcony porannym sukcesem, zdecydowałem o wyjściu na polowanie również wieczorem. na ambonie byłem ok 18. Noc zapowiadała sie pięknie, cisza dookoła, tylko ja i natura...Ok godziny 21 zauważyłem dzika buchtującego na łące. Poczekałem aż podejdzie bliżej, cały czas mając go w lunecie. Serce waliło jak nie wiem, ale po uspokojeniu, przymierzeniu, dzik został w ogniu po strzale za tzw. Ucho. Nieopissana radość bo to drugi zwierz tego samego dnia. Po chwili zorientowałem się, że jestem sam pośrodku lasu, samochód daleko...Znowu z pomocą przyszedł kolega Mariusz-dziękuję. Wrażeń moc...bakcyl jeszcze bardziej zakorzeniony. Przepraszam za jakośc zdjęcia i niewidoczne pieczęć oraz ostatni kęs.
Broń to Browning x-bolt kal. 308 win, SS stalker. Kula LM NaturalisPoczątek października... Byki ryczały już bardzo ospale i zamiast któregoś z nich zobaczyłem chmarę trzech byków danieli... Jeden z nich okazał się II klasowym słabym selektem...DBSiedząc na ambonie w pełnym słońcu usłyszałem beczącego byka... Około 150 metrowy podchód i na granicy zrębu z lasem wylonił mi się piękny selekt z łanią... Strzał oddałem na około 50 metrów... Finał bekowiska jak z bajki.Mój najlepszy byk w mojej łowieckiej karierze... Darz Bór
autor: 21gregautor: 21gregautor: kierownik13autor: kierownik13autor: kierownik13
Dwugodzinna pogaducha przy autach, 30-to minutowa zasiadka na ambonie, kilka posłanych kul i pierwszy dublet do jenotów...No i przyszedł czas na życiowego byka. Widziany pierwszy raz 2 tygodnie temu i wczoraj Św. Hubert podarzył. Myłkus wiek 11 lat waga 152 kg nawet Spajki jest bardzo dumny a dzień wcześniej dziczek na lesie strzelony :)jakość zdjęcia narazie marna bo robiona na szybko na mokro, ale tu widać potęgę tego bykaTo już czwarty jeleń byk strzelony w tym sezonie. 
Trofeum ciekawe. 
Lewa tyka - oczniak, opierak, widlica,
Prawa tyka - oczniak, nadoczniak, opierak i grot. Ósmak jednostronnie widliczny. Waga tuszy 116 kg.
autor: Adrianoooautor: AgataŁautor: AgataŁautor: AgataŁautor: Felek
W trakcie układania pokotu po pierwszym w tym roku polowaniu dewizowym w moim kole Daniel w Lipce. Padło 18 dzików, 2 daniele - byk i łania, koza oraz 3 lisy.Na sobotniej dewizówce Arti odnalazł 2 duże dziki oraz byka daniela. Jest to bardzo ciekawa forma poroża, która u danieli zdarza się sporadycznie. Obłamańców jest dużo, klasycznych myłkusów niewiele. Postrzał w lewe udo tuż nad kolanem. Byk zalegał co 500-600 metrów i niestety uchodził dosyć wcześnie nie dając mi szansy na dostrzelenie. Po trzecim wejściu w smugę zapachu puściłem jamniora luzem i po 450 metrach stanowił leżącego na ziemi byka. Cała długość tropu 2.5 km.Zagadka - gdzie jest dzik? Jeden z dwóch dużych dzików podniesionych przez Artiego na sobotnim polowaniu. Strzał nisko na miękkie, odnaleziony po 1300 metrach. Pies namierzył go w kępie jeżyn wielkości metr na metr. Stałem z kolegą na narożniku grodzenia przy dużym babrzysku gdy wzdłuż siatki doszedł do nas Arti. Nagle ni z tego ni z owego zaczął oszczekiwać jeżyny metr od mojej nogi. Gdy wychyliłem się z bronią gotową do strzału najpierw zobaczyłem zad, potem grzbiet, potem padł strzał. I całe szczęście bo okazało się, że wycinek jeszcze żył. Polowanie zakończyliśmy wspólną kolacją z myśliwymiw Folwarku Hawaje p.p. Ginda , którą uświetnił swoją obecnością znany chyba wszystkim Pan Grzegorz Russak. Miny mówią wszystko :)Tego ranka Kolega Łowczy również miał " bekowiskowe szczęście"...
Marek jeszcze raz gratuluje pięknego myłkusa...DB
autor: Ławnyautor: Ławnyautor: Ławnyautor: Ławnyautor: kierownik13

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.