strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



autor: knieja.szczytnoautor: knieja.szczytnoautor: knieja.szczytnoautor: knieja.szczytnoautor: knieja.szczytno
autor: knieja.szczytnoautor: knieja.szczytnoautor: knieja.szczytnoautor: knieja.szczytnoautor: knieja.szczytno
20 kg, mały ale zawsze cieszy.A po czterech dniach trafił się już trochę większy 40 kg.Spały sobie w wymoszczonym barłogu.
autor: knieja.szczytnoautor: knieja.szczytnoautor: tsabinekautor: tsabinekautor: Nostis
Zdjęcie zupełnie tego nie oddaje, ale locha około 100 kg. Wataha liczy 9 sztuk.Zdjęcie zupełnie tego nie oddaje, ale locha około 100 kg. Wataha liczy 9 sztuk.Zdjęcie zupełnie tego nie oddaje, ale locha około 100 kg. Wataha liczy 9 sztuk.Czyje to tropy (zrobienie na zamarzniętej gliniance)?04.08.2015 - Pierwszy dzik sezonu 2015/2016 - Warchlak 10 kg. Jeden z całej watahy, a polowanie trwało jakieś ... 10 min. :)
autor: Nostisautor: Nostisautor: Nostisautor: Nostisautor: Nobady22
19.09.2015 - kolejny "czarnuszek" sezonu 2015/2016. Zasiadka na skraju lasu i babrzyska. Dzik wbiega na środek oczka, staje... i w tym momencie pada strzał. Na szczęście wychodzi jeszcze na suche i pisze testament... 13.02.2015 - udane wyjście na koguty...12.02.2016 - środek dnia, na środku łąki pomiędzy trzcinowiskami chodzi kogut, a za nim skrada się lis. Pod wiatr udaje się podejść lisa i pada w ogniu, kogut odlatuje w trzcinowisko. Podchód i "obaj" zgodnie jadą ze mną do domu. Sezon 2015/2016 realizuję z tą oto jednostką: CZ550 ze specjalnie dorobioną osadą z chwytem pistoletowym. Niesamowicie stabilny chwyt... Wyjazd do łowiska z moim stażystą okazał się dla nas bardzo udany. Paweł dostrzegł dzika buchtującego na skraju nieużytków mi pozostało tylko rozstawić pastorał i strzelić. Pojedynek 56kg
autor: Nobady22autor: Nobady22autor: Nobady22autor: Nobady22autor: błażej
Zimą jest najpiękniej, księżyc, śnieg i noc. Darz Bór.Byk Perukarz pozyskany z podchodu 20.02.2016 wiek ok 8-9 lat  KŁ "Szarak"Kożuchów Ostatnio nudziliśmy się na potęgę. Sezon skończony. Plany dzików w kilku kołach już wykonane. Jednak są jeszcze myśliwi, którzy korzystają z uroków lutowej pełni. Tym razem kolega z sąsiedniego koła oddał strzał do jednego z 7 dzików z watahy. Po strzale usłyszał wyraźne uderzenie kuli oraz kwiknięcie po czym cała ekipa błyskawicznie się ulotniła. Na zestrzale nie znalazł nic więc zadzwonił po wsparcie. Po pół godzinie byliśmy na miejscu. Brak możliwości porannych poszukiwań wymusił pracę w nocy. Arti podjął trop watahy lecz przekraczając polną drogę po około 100 m stwierdziliśmy 6 tropów zamiast 7. Chciałem zawrócić i zatoczyć łuk aby namierzyć brakującą sztukę lecz Artus nie dał mi na to szansy. Ustawił się kufą na prawo skos od tropu watahy, obrócił się o 180 stopni, dwukrotnie machnął łbem na boki i poszedł luzem ignorując moje wołanie. Po m-cu posuchy był na wielkim głodzie przygody. Cofnąłem się na polną drogę i po 50 metrach wszedłem na pojedyńczy trop sfarbowanej sztuki. Tymczasem Garmin w kieszeni kurtki zaczął wibrować. 700 m od nas, w niewielkim lasku przy asfalcie Arti stanowił kabana. Podjechaliśmy autem na około 80 metrów i po krótkim podchodzie dostrzeliłem postrzałka. Okazało się, że dzik otrzymał trafienie na miękkie, wylot pocisku przez szynkę. Przy takim postrzale rzadko zdarza się aby dzik zaległ tak blisko i praktycznie na wysokim lesie.
autor: viparoautor: viparoautor: kuba87autor: Ławnyautor: jarekk6703

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.