strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



Selekcyjny  ale nie po niego pojechałem  dziś na polowaniezorientował się,że o nim mowa ;-)Drugi w tym sezonie myłkus 19kg Piesek mojego stażysty spisał się na medal.Czwarty dziczek i czwarta niezapomniana przygoda:-DCzwarty rogacz sezonu:-) i chyba ostatni;-)
autor: BartOnautor: BartOnautor: błażejautor: siemian89autor: siemian89
Pierwszy w sezonie:-)Pierwszy w sezonie :-)
.Kilkanaście wyjazdów w łowisko,raz odpuściłem bo był za daleko,raz nie wiem jak ale spudłowałem go na jakieś 30 kroków aż wreszcie dzisiaj rano po komorowym strzale koziołek spisał testament.Widziałem go wcześniej, ale wychodził na środku wysokich traw i łąk. Wymagał stopienia się z otoczeniem ;) Sobotniego wieczoru dojrzałem go i parostki- duży, mniejszy i najmniejszy. W końcu pędem wystawił się na otwarte. Z 80 metrów komorowy strzał, wysoka świeca i spisanie testamentu po 40 metrach. Wielotykowiec! Na takie perełki warto czekać. DB.
autor: siemian89autor: siemian89autor: siemian89autor: rafal3006autor: Szarakk
17.06.2016r. Tym razem postanowiłem zapolować na rogacza wieczorową porą. Zbliżała się godzina 19-ta , dokonałem wpisu w książce.... , wybór padł na rewir nr 7. Nie był to wybór przypadkowy, gdyż już wcześniej obserwowałem tam "ciekawe" rogacze. Ok. godziny 20.00 wychodzę powoli na skraj lasu. Przede mną piękny widok zielonych pól, wśród których wyróżnia się długi pas soji - ulubione miejsce żerowania saren. Nagle na skraju lasu odezwał się rogacz. Po chwili odpowiedział mu drugi a za chwilę grubym , nieco chrapliwym głosem trzeci..Ten trzeci właśnie zwrócił moją uwagę. "Rozmowa" rogaczy trwała kilka minut więc z lokalizacją osobników nie miałem większego problemu. Ten trzeci odzywał się za łanem żyta, co zdecydowanie ułatwiło mi ok. 300-tu metrowy podchód. Po ok. 20 minutach moim oczom, na miedzy między żytem a łubinem, ukazał się stary cap, który w dalszym ciągu starał się wskazać młodzianom ich miejsce w rewirze. Rok temu był pięknym szóstakiem, którego nazywałem "trującym". Teraz masa parostków zeszła zdecydowanie w dół a odnogi lewego parostka są ledwie zauważalne. Jeszcze chwila obserwacji, ocena i ... . Na pokocie szóstak nieregularny, wiek 6+, waga w skupie 20 kg.
Dzięki św. Hubercie. Darz bór. wprawdzie w planach miał być kozioł ale jak Św. Hubert darzy to trzeba strzelać - odyniec 82 kg - R8 6,5x55masa parostków 590g, waga kozła 25,5 kg, wiek 6-7 lat,

powinno być mocne sreberko :)
autor: Felekautor: devilautor: devilautor: Gonzoautor: Gonzo
40 minut podchodu na wskroś przez zboże, kilka litrów rosy w spodniach i butach, trochę szczęścia, i udało się. Strzał jedyny możliwy - na szyjkę. Masa tuszy 26 kg! 6N - szósty rok życia.21,06,2016r  Pierwsze polowanie . Hubert nie darzył ale pierwsze koty za płoty . Darz Bór Szydlarz Wycinek  pozyskany 24.06 o 2.10, waga 75 kg
Wycinek  pozyskany 24.06 o 2.10, waga 75 kg
autor: MARSautor: Rożek94autor: marula20autor: marula20autor: marula20
Tego rogacza miałem wypatrzonego w ubiegłym sezonie. Już myślałem że zmienił rewir lub nie przetrwał zimy ale w końcu się pojawił.tegoroczny myłkus Trofeum po preparacji. Pierwszy dzik w karierze łowieckiej . 27,06,16r. Przelatek 39 kg . Darz Bór Idąc w stronę ambony usłyszałem krótki odgłos kniazienia. Przystanąłem na łące pomiędzy rzepakiem a żytem. Po kilku minutach w odległości ok.150 m ode mnie, wyszedł z rzepaku rudzielec z bezwładnie zwisającą z pyska tuszą młodego szaraka, zdławionego przed kilkoma minutami. Decyzja o strzale była natychmiastowa. Nadmienię, że wiielokrotnie darowałem temu rudzielcowi, bo zachowywał się bardzo grzecznie, polował sobie tylko na myszy,płazy i ewentualnie ptasią drobnice.
Kiedyś pewien student napisał w wypracowaniu, że "zające to najdroższa karma dla lisów" i myślę, że sporo w tym racji.
autor: błażejautor: Michał Komenderaautor: Felekautor: Rożek94autor: fuksiarz
Drugi dziczek tego sezonu. DBNo i jest drugi . 40 kg przepraszam za jakoś zdjęcia . Darz Bór 
02.07.2016r. Tym razem podchód był trudniejszy ponieważ bardzo blisko siebie żerowały żurawie, dzikie gęsi i ten rogaczyk. Św, Hubert Darzy . Trzeci  przelatek Darz bór
autor: bolek6633autor: Rożek94autor: Felekautor: Rożek94autor: Rożek94

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.