strona główna forum dyskusyjne


























Zdjęcia ostatnio dodane



8.75kg LOWISKO CICHA WODAPrawdopodobnie same samce. Wpadli na żywca bo żony siedzą na jajkach. Boćki podkarpackie.tego roczne łopatki , w tym trzy parki
28-04-11 22:31
autor: wadera1979
28-04-11 22:31
autor: wadera1979
28-04-11 21:59
autor: rysioh
28-04-11 21:53
autor: Gamrat20
28-04-11 21:53
autor: Gamrat20
...taki tam Patelniaczek :) 1-szy w sezonie (10-ty w krótkiej karierze myśliwskiej)  23-04-2011
28-04-11 21:53
autor: Gamrat20
28-04-11 21:53
autor: Gamrat20
28-04-11 21:50
autor: Miki 2 :-)
28-04-11 21:44
autor: dziunia
28-04-11 21:25
autor: sumada
24-04-2011 Donosił partnerce zieleninę. Np kwiatka mlecza młode listki drzew.Kolega Leon, z "adyńcem" strzelonym na wspólnym polowaniu w moim łowisku. Gratuluje Maciek.D.BPierwsze, w tym sezonie spotkanie z pasiakami.14.04 - Pierwszy dzik w nowym sezonie, strzelony podczas wieczornej zasiadki przy księżycu o godzinie 21.50. Z lasu na pole wyszła w pierwszej kolejności locha z 5 warchlakami. Gdy odłożyłem sztucer na bok, kątem oka zauważyłem że ciągnie za nimi coś jeszcze. Dzik okazał się przelatkiem o wadze około 45 kg. Strzał pod kręgosłup na odległość 120 m (lekko podbiło). Dzik z kwikiem padł w ogniu. Po drugim, precyzyjniejszym strzale dzik spisał testament. Darz Bór!
28-04-11 20:53
autor: sumada
28-04-11 20:01
autor: Basior 1
28-04-11 19:32
autor: wadera1979
28-04-11 18:58
autor: Basior 1
28-04-11 18:23
autor: Fiffty
16.04 - Pierwszy dziczy dublet!
Dziki gryzły się między sobą już o godzinie 20.20 w wiklinach za amboną. Przygotowany czekałem. Oczekiwanie przedłużało się i myślałem że dziki wybrały jakąś inną drogę i przyjdzie mi czekać na nie do rana. O godz. 21.30 zauważyłem 2 dziki na polach w odległości ok. 400 m ode mnie. Oceniłem na spokojnie że są to dwie pojedyncze sztuki. Ni stąd ni zowąd, dziki nagle zawróciły i w biegu weszły w wikliny. Trwało to wszystko mniej więcej z 15 minut nim wyszły pod ambonę. Dziki cały czas słyszałem i widziałem idące skrajem wiklin ale nie chciałem ryzykować strzału i ewentualnych późniejszych poszukiwań na tych moczarach. Dziki bardzo spokojnie wyszły pod ambonę w odległości ok 50 m. Wybrałem mniejszego. Strzał. Dzik został w ogniu. Momentalnie przerepetowałem i szukałem lunetą drugiego, który uchodził. Odwrócił się powoli do boku w odl. 150 m. Strzeliłem. Dzik zerwał jak strzała i padł po 100m nie puszczając kropli farby po strzale kulą SAKO 7,62x54. 
Ogromna radość. Darz Bór!Dwa wycinki o wadze odpowiednio około 55 i 65 kilogramówTak sobie leżał... :)sarna albinos
28-04-11 18:23
autor: Fiffty
28-04-11 18:23
autor: Fiffty
28-04-11 17:41
autor: canislupus4
28-04-11 17:29
autor: sami308
28-04-11 17:07
autor: keram_j
Nawet po niecelnym strzale wschód Słońca jest szczególnym zjawiskiem... :)Ten związek długo trwać nie będzie :DNiespodziewany gość na ambonie... a może gospodarz?
28-04-11 17:05
autor: keram_j
28-04-11 17:05
autor: keram_j
28-04-11 12:29
autor: Karol
28-04-11 10:40
autor: czarny zwierz
28-04-11 00:03
autor: piurek
Takiego zapuszczenia to ja jeszcze nie widziałem. A szkoda, bo miejsce zacne.Takiego zapuszczenia to ja jeszcze nie widziałem. A szkoda, bo miejsce zacne.Na wejściu do rezerwatu stary tapczan...
28-04-11 00:01
autor: piurek
28-04-11 00:01
autor: rysioh
28-04-11 00:00
autor: rysioh
28-04-11 00:00
autor: rysioh
27-04-11 22:56
autor: keram_j

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.