strona główna forum dyskusyjne


























Zdjęcia ostatnio dodane



A kaczuszki latają właśnie tak...Patataj patataj a za górką mamy raj  DBZobaczymy co nałoży w nowym roku DBPo wypatroszeniu. Polowanie w polu kukurydzy 30.12.2010r. - 
Odyniec strzelony w świece. 
Św.Hubert Darzył w Starym Roku :):)
30-12-10 18:55
autor: siemek
30-12-10 18:55
autor: siemek
30-12-10 18:55
autor: siemek
30-12-10 18:36
autor: Kaśka85
30-12-10 18:36
autor: Kaśka85
Wspólne zdjęcie .Pogoda była wspaniała :)Pokot.
30-12-10 18:35
autor: Kaśka85
30-12-10 18:35
autor: Kaśka85
30-12-10 18:35
autor: Kaśka85
30-12-10 18:35
autor: Kaśka85
30-12-10 18:35
autor: Kaśka85
 kolejny dublecik   Niestety bateria w aparacie nie wytrzymała i pozostał tylko telefon DB>udawała że nie żyje ale po paru minutach wracałem tą samą drogą i już jej nie byłopojawiły się  niedawno ?!W odstrzale jeszcze 3 sztuki ale dzisiaj  Wigilja   i Wesołych Świąt
30-12-10 18:28
autor: siemek
30-12-10 18:26
autor: siemek
30-12-10 18:26
autor: siemek
30-12-10 18:26
autor: siemek
30-12-10 18:17
autor: siemek
Odrobinka nalewki po polowaniu w dobrym klimacie- bezcenne :-)))Pierwszy...
30-12-10 18:17
autor: siemek
30-12-10 18:03
autor: Piotr Małas
30-12-10 17:50
autor: Basior 1
30-12-10 17:17
autor: milysliwy20
30-12-10 16:50
autor: Jednotykowiec
Już w komplecie...Co za radość.Morusek również sie załapał na jedno ze zdjęć.Lisiarz,jak jego pan.
30-12-10 16:15
autor: Grzesiu
30-12-10 16:13
autor: Grzesiu
30-12-10 16:12
autor: Jednotykowiec
30-12-10 16:12
autor: Jednotykowiec
30-12-10 16:12
autor: Jednotykowiec
A to drugi z dubletu.Dziś rano kolejny raz zasiadam na ambonę,jest  szarówka i już dobrze widać.Rozsiadam się i już widzę jakiś zarys przesuwający się w poprzeg pola,lornetka do oczu,to lis,biore sztucer i tylko go "odprowadzam do lasu"jest za daleko.Odkładam broń,ale widzę kolejnego, który sznuruje w moim kierunku,wychylam lufę i składam sie do strzału.Lis spokojnie podchodzi pod ambonę,cmokam żeby go zatrzymać,staje.Strzelam  znów w krawat i zostaje w ogniu.Przeładowuję i biorę tego pierwszego,który został tam pod lasem,jak sie póżniej okazało miał tam swoje wejście do nory.Lis stoi przy oknie,przymierzam i strzał...pudłuję i lis podskakuje w górę,a więc zdołowałem.Lisiura w popłochu ucieka na drugą stronę pola i tam się zatrzymuje.W tym czasie sięgam po kolejne dwie kulki.Lis po chwili obiera kierunek w prost na mnie,troche się zdziwiłem ze nie uciekł tam gdzie"pieprz rośnie"ale on twardo i spokojnie rusza już w obranym kierunku,delikatnie idąc na kulawy sztych.Po kilku dziesięciu metrach przystaje i siada,to jest ta chwila na ktorą czekałem.Naprowadzam krzyż z czerwonym punktem na komorę i pociagam za spust,widzę w lunecie jak lis zostaje w ogniu,a ja nie moge uwieżyc że to dublet.Dziękuję Ci Święty Hubercie.Darz Bór.
30-12-10 16:12
autor: Jednotykowiec
30-12-10 16:12
autor: Jednotykowiec
30-12-10 16:09
autor: Grzesiu
30-12-10 16:09
autor: Grzesiu
30-12-10 16:09
autor: Grzesiu

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.