strona główna forum dyskusyjne


























Zdjęcia ostatnio dodane



Prrr szalona2008r. Wyciągnął tatę, po obiedzie, w teren.......23 czerwiec 2007r. Osaczanie zwierza w ogródku:)Dokarmianie zwierzyny to trudna praca. Ale konieczna przy takiej aurze.
"Cudowna" zima!!! ;o)Na gościnnych występach u Kolegi Pawełka :)
03-12-10 14:28
autor: Calamondin
03-12-10 14:16
autor: Kocisko
03-12-10 14:14
autor: Kocisko
03-12-10 13:38
autor: krzysiek77
03-12-10 13:21
autor: Hubertek
O poranku...O poranku...30.11.2010  Mykita pozyskana w okolicy m.Kalbornia.
03-12-10 13:21
autor: Hubertek
03-12-10 13:21
autor: Hubertek
03-12-10 11:57
autor: varmint
03-12-10 11:42
autor: Artemida
03-12-10 11:42
autor: Artemida
 Efekt spotkania Dumki  z orężnym dzikiem w pierwszym miocie dwódniowego polowania :((((((((((Etos  miał  ,szczęście' ,że ześlizgną sie z szabli.
03-12-10 11:42
autor: Artemida
03-12-10 11:42
autor: Artemida
03-12-10 11:42
autor: Artemida
03-12-10 11:20
autor: gawronn
03-12-10 11:20
autor: gawronn
O mały włos Etos  by szczekał innym głosem :(((---   19  --- dziczek w tym sezonie-warchlak płci żeńskiej,waga 28 kg strzelony na 180 kroków z 8-eczki...- 18 stopni mrozu godz.00.30 -3.12.10..... Dziękuje Ci Św. Hubercie....Pozdrawiam RAJMUND....Dzik strzelony w KŁ"Szarak". Dzięki uprzejmości kolegów z Szaraka miałem przyjemnośc zapolować na czarnego zwierza w ich kole. Polowanie niezwykle emocjonujące, pelne przygód i spotkań z czarnym zwierzem. Dziki wychodzące na żer wypatrzyl  Mariusz,i zaproponował żebym to ja podchodził i strzelał. Pod dziki podprowadził mnie  Irek. Ja celnym strzałem na komore położyłem warchlaka. W watasze było pewnie z 15 sztuk.  Na zdjęciu z Irkiem. Z Mariuszem przy dziku strzelonym gościnnie w Szaraku. W głębokim śniegu udało nam się podjechać po samego dzika na polu. Gdy zapakowaliśmy dzika ( i siebie ) do małego samuraja okazało się że auto nie chce odpalić - wogle nie kręci co ciekawe okazało się że to wcale nie akumulator. Z pomocą nadjechał miejscowy sołtys i spychem zaciągnął samuraja. Po pierwszych 100m wogólne nic się nie działo auto było jak martwe jednak po chwili zaskoczyl. Ciekawe co to??? Wydaje mi się że to kaprys starego samuraja -  czasami tak po prostu mają. Polowanie pełne przygód przy 40 cm  śniegu i -20 stopniach mrozu zakończone sukcesem. Jeszcze raz koledzy dziękuję za wspólne łowy. DB
03-12-10 11:20
autor: gawronn
03-12-10 09:32
autor: Rajmund Raczyński
03-12-10 08:10
autor: Leśnik1
03-12-10 08:10
autor: Leśnik1
02-12-10 22:37
autor: Tata Stacha
Tu były dzikiSpora wataha musiała być
02-12-10 21:44
autor: keram_j
02-12-10 21:37
autor: keram_j
02-12-10 21:30
autor: Flinston
02-12-10 21:30
autor: Flinston
02-12-10 21:30
autor: Flinston
02-12-10 21:20
autor: keram_j
02-12-10 21:20
autor: keram_j
02-12-10 21:20
autor: keram_j
02-12-10 21:17
autor: keram_j
02-12-10 21:07
autor: keram_j

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.