strona główna forum dyskusyjne


























Zdjęcia ostatnio dodane



Lisek strzelony z podchodu na jelenieZagadka
Co to za zwierz ?? :Dppierwsze jenoty strzelone w mojej hiatori łowieckiej i atakże i w kole naszym do tego dublet i borsuk i lis niestety nie nadawał sie  do zdjecia bo strzelałem ze sztucera  Darz Bór
21-10-10 18:22
autor: Janusz.$
21-10-10 17:27
autor: Marcel84
21-10-10 17:14
autor: miś86
21-10-10 17:14
autor: miś86
21-10-10 15:54
autor: matys
20 pażdziernik  wieczorne wyjście  na ambone  strzeliłem pierwsze lis póżniej borsuka i kwadrans póżniej dubleta w jenotach 20 października strzeliliśmy z Kol. Damianem po odyńcu. . Waga mojego dzika-93 kg, Damiana ważył 120 kg i miał piękny oręż który zakręci się obok medalu.Największy spośród wszystkich strzelonych przeze mnie jenotów.20.10.2010.Waga trochę ponad 9 kg. Samotny pies.20.10.2010 g. 23.30pozyskałem kolejnego dziczka (5), przelatek najmniejszy z pięciu sztuk waga 40 kg. Ok. godz 22.30 pojawiły sie na polu po kukurydzy, były bardzo niespokojne trzykrotnie podchodziłem ich na ok 100 m składając się do strzały Św. Hubert osłaniał ich i dziczki non stop gdzieś indziej odbiegały a za czwartym razem Św. hubert podarował mi tego przelatka
21-10-10 15:53
autor: matys
21-10-10 15:47
autor: Adaśko78
21-10-10 15:34
autor: kemor21
21-10-10 13:35
autor: Maksym
21-10-10 13:27
autor: hunter kris
Norowanie w czasie podchodukaczki 2010Hubertus 2009, król polowania
21-10-10 13:27
autor: hunter kris
21-10-10 13:23
autor: BOBEK
21-10-10 13:23
autor: BOBEK
21-10-10 13:23
autor: BOBEK
21-10-10 13:23
autor: BOBEK
Pierwszy raz spotkaliśmy się przed dwoma dniami.  Nie zdążyłem nacieszyć oka wielkością dzika, a ten w lunecie pokazał tylko kawał chybu i powoli zniknął za górką kukurydziska. Następnego dnia już mocno nastawiony na spotkanie z odyńcem ustawiłem się w bardziej dogodnym miejscu w nadziei, że Św. Hubert okaże łaskę. 
Jest chwilę przed 22 kiedy zauważam ciemną plamę w narożniku pola po kukurydzy. Jest daleko pod osłoną nawisu drzew dlatego czekam zajęty obserwacją jeleni. Po chwili kontem oka widzę przesuwający się cień. Lornetka potwierdza dużego pojedynka. Strzał do prawego boku, komorowy. Dzik przysiada, po czym zrywa się do ucieczki. 
Uchodzi ok. 50 m i zostaje bez dechu w pobliskich trawach. Pies Kolegi (Espoir) Ares szybko odnajduje zwierza triumfalnie głosząc nadchodzący sukces. 
 Dzień po dniu zostałem obdarzony przez Naszego Patrona dwoma pięknymi sukcesami, Za co mu wielkie dzięki! Jest to mój największy dzik jakiego do tej pory pozyskałem. Tym bardziej jestem pełen entuzjazmu. Waga po wypatroszeniu 116 kg. Dzięki Ci ŚW. HUBERCIE. DB
21-10-10 12:36
autor: anathema
21-10-10 12:35
autor: anathema
21-10-10 12:35
autor: anathema
21-10-10 05:00
autor: Thor84
20-10-10 22:45
autor: Gajowy bonczek
(9) Dzik po strzale poszedł ok.100m strzelony na niską komorę.Gończy mojego brata bez problemu odnalazł postrzałka,ale zapozować do zdjęcia niestety nie chciał.Waga dzika w skupie 59kg.
20-10-10 21:26
autor: fuksiarz
20-10-10 20:10
autor: Łukasz Kurek
20-10-10 20:10
autor: Łukasz Kurek
20-10-10 20:10
autor: Łukasz Kurek
20-10-10 20:10
autor: Łukasz Kurek
Pierwsze kroki w młodnikuPierwszy Borsuk w tym sezonie,strzelony w pełnym biegu -dokładnie w ucho...strzał z 30 -u    metrów.....Pierwsza łania w tym sezonie.....(20.10.10)....Dzięki CI Św.Hubercie.....
20-10-10 20:10
autor: Łukasz Kurek
20-10-10 20:01
autor: Rajmund Raczyński
20-10-10 19:58
autor: Rajmund Raczyński
20-10-10 19:37
autor: żbik75
20-10-10 19:37
autor: żbik75

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.