strona główna forum dyskusyjne


























Zdjęcia ostatnio dodane



Po polowaniu .W pierwszym planie kol.Marek Lipowicz z patterdelami :)Robota wykonana przez Greya zostanie długo w mojej pamięci. Wracając z pracy do domu, zastanawiam się kiedy śnieg puści, bo pies dawno nić nie robił i przydało by się zrobić kilka ścieżek. W trakcie tych myśli dzwoni telefon: " Waldek kolega strzelał do byka, byk się położył, po kilku chwilach wstał i poszedł". Moja odpowiedź była natychmiastowa: "Jestem za 30 minut". Uradowany wpadam do domu, przebieram się i zabieram psa. Jedziemy na miejsce zestrzału, jest farba, pies przykleja się do tropu i zaczyna swoją robotę, po kilku kilometrach, kiedy okazało się że byk poszedł przez kanał odpuszczamy, żeby byka nie pchać. Wracamy na miejsce zestrzału, bo okazało się że oprócz byka kolega strzelał jeszcze do dzika. Sprawdzamy strzał, pies znajduje farbe i po ok. 500 metrach puszczam go do stanowienia dzika (dzik ze zdjęcia), akcja trwała ok. 40 minut, akurat tutaj ja popełniłem błąd.... Po zakończeniu roboty jedziemy do drugiego kolegi - strzelał do byka i dzika (tak sprawa wyglądała jak koledzy rozmawiali przez telefon).  Na miejscu, gdzie kolego polował leży byk i dzik, żegnamy byka i dzika, wręczamy złom, ale jak się okazuje kolega strzelał jeszcze do innego dzika. Sprawdzamy miejsce, brak farby, puszczam psa, pies się kręci,  podejmuje trop i dzik leży ok. 80 metrów. Jest godzina ok. 22.50, więc wracamy jeszcze na trop byka. Ok. godziny 24.00, odpuszczamy szukanie i umawiamy się na dalsze szukanie na godz. 6.00. Pies przykleja się gdzie zakończyliśmy szukanie i prowadzi dalej, byk przepłynął znowu kanał, za kanałem jest przejście byka , pies podejmuje trop i po ok. 1km puszczam psa w gon i stanowieni byka. Tak wyszło że Grey znalazł dwa dziki i byka, miał dwa stanowienia.  Dziękuje św Hubertowi, który wynagrodził mi sezon. Takie szukania były moim marzeniem, a podobno marzenia się spełniają.....Dziczek strzelany o  ok.godz.22 dnia poprzedniego,wymęczył mnie i psa w nocy.Wielokrotnie stanowiony przez psa w młodniku,śniegu ponad kolana,gęsta świerczyna obficie otulona białym puchem  nie dała okazji do oodania bezpiecznego strzału.Rano podniesiony z pomocą psa :) Ostatni z planu, wiek 11 lat :-)
27-02-13 14:43
autor: gawronn
27-02-13 14:34
autor: Waldek A.
27-02-13 14:27
autor: gawronn
27-02-13 12:50
autor: Andrzejo
27-02-13 09:03
autor: krzysiek77
Srebrno medalowy lisek, uciekał dobre ponad 120 m aż sie zatrzymał i obejrzał za siebie. Trochę się za nim nachodziłem ale warto było!Wspólne zdjęcie "Rasowych Psiarzy", którzy nie boją się żadnego wyzwania....brakuje Kol. Filipa Marchwickiego i Maćka....Wspólna fotka z wczorajszym dzikiem wujka Tomka 26.02.2013r  Pierwsze bobry w życiu. 30 i 22 kg. DB
27-02-13 09:02
autor: No_idea
27-02-13 09:02
autor: No_idea
27-02-13 08:19
autor: Kobuz 2
27-02-13 06:57
autor: kertoip
26-02-13 21:51
autor: bartosh90
26-02-13 21:01
autor: Mariusz81
26-02-13 21:01
autor: Mariusz81
26-02-13 21:01
autor: Mariusz81
26-02-13 21:01
autor: Mariusz81
26-02-13 20:58
autor: Mariusz81
:)24-02-2013. Okolice Miękini. Samiec błotniaka zbożowego.11 lat i daje rade:) piesek Kolegi z Kola :):)
26-02-13 19:59
autor: Dziewczyna Myśliwego
26-02-13 18:52
autor: sumada
26-02-13 18:39
autor: michnik662
26-02-13 18:34
autor: michnik662
26-02-13 17:36
autor: browningb425
...a cóż to za zwierz?? ;)Ostatnie polowanie na bażanty. Bella spisała się jak zwykle bardzo dobrze
26-02-13 17:36
autor: browningb425
26-02-13 17:36
autor: browningb425
26-02-13 17:36
autor: browningb425
26-02-13 17:36
autor: browningb425
26-02-13 17:20
autor: Jurek Napierała
 Stare odkopane a to dlatego że tęskno za wiosną :)
26-02-13 17:20
autor: Jurek Napierała
26-02-13 17:20
autor: Jurek Napierała
26-02-13 17:20
autor: Jurek Napierała
26-02-13 17:20
autor: Jurek Napierała
26-02-13 16:37
autor: Dziewczyna Myśliwego

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.