strona główna forum dyskusyjne


























Galerie ostatnio dodane



60-lecie KŁ WILK GORZÓW WLKP.
30.06.2012 r. - Różanki k.Gorzowa Wlkp.,stanica Kł WILK Gorzów Wlkp.Opracowanie w przygotowaniu.Cierpliwości.A jest o czym pisać.Perukarz
MOJE WELSHE
ME W COMPAK SPORTINGU, WĘGRY - 2012
  W dniach 24 -27 maja na pięknym obiekcie strzeleckim w miejscowości Sarlospuszta  nie daleko od Budapesztu na Węgrach odbyły się  tegoroczne Mistrzostwa Europy w Compak Sportingu . Liczna delegacja zawodników i stażystów- sędziów przedstawiła Polska . Z Ukrainy było  dwanaście osób. 
  Doloty bardzo przyjazne , że można było śmiało strzelać z luf 71 cm . Wyniki na stronie FITASC  http://fitasc.com/ .
 Taki wyjazd, to nie tylko  uczestnictwo w ME  i przypływ emocji i doświadczenia  oraz  to też zwiedzanie pięknego kraju , poznanie nowych ludzi . 
Warto szanowni koledzy na taki zawody jeździć !
Pozdrawiam ,Sergij Isaryk .
Darz Bór !
Widoki w łowisku
01-07-12 10:35
autor: Bukiet
29-06-12 15:09
autor: darek45
29-06-12 12:22
autor: kuba87
29-06-12 00:37
autor: SERGIO
28-06-12 23:25
autor: BrzoskaDan.
niedzielny spacer
Ptaki
Puchar Burmistrza Krotoszyna edycja 2012
To już kolejna edycja tego pucharu. Zjechało na strzelnicę kilkudziesięciu zawodników.Strzelaliśmy na 450 / bez przelotów / Najlepszym okazał się kol. Grzegorz Szczotka który to pokonał wszystkich uzyskując wynik 400/450 Warty podkreślenia jest wynik na rogaczu i lisie 100/100. Ponadto kolega ten wygrał tzw. Krotoszyńskiego Pokera oraz ufundowaną przez redakcję dwumiesięcznika "SEZON" roczną pronumeratę. Gratulacje !!!!!!!!!!  A oto kilka fotek z tych zawodów .........Latem w łowisku
ME W SPORTINGU, PORTUGALIA  21-24 .06.12
28-06-12 20:37
autor: Jurek Napierała
28-06-12 12:51
autor: nelman
28-06-12 12:17
autor: łajka11
28-06-12 10:41
autor: Urtica
27-06-12 20:30
autor: SERGIO
Czerwcowy poranek 24,06,2012
Pilnuje się upraw to i św Hubert wynagrodzi, tym razem podwójnie.
Podziękowania również dla serdecznego kolegi Alces477, Darz Bór!!!moje sukcesy łowieckie w sezonie 2012/13
rogacz strzelony podczas wieczornej zasiadki 18.05.2012Wakacyjnie :)
Pierwszy w życiu dziczy tryplet 
Dzis rano w blasku wschodzącego słońca, Hubert z dwudniowym wyprzedzeniem podarował prezent urodzinowy -  pierwszego w życiu dziczego trypleta. 2 przelatki zostały w miejscu strzału a z trzecim musiała popracować Tajga - był to jej pierwszy kontakt z żywym dzikiem, spisała się obiecująco. Dziki pozyskane na zejściu z owsa. Na dzień wybierały się do trzcinowisk, do stałej ostoji - po drodze musiały pokonać dość szeroką łąkę. Dziękuje Św. Hubercie. DB !Moje polowania zagraniczne
W tej galerii będę zamieszczał zwierzynę pozyskaną podczas moich wyjazdów zagranicznych.
27-06-12 20:14
autor: lupus77
27-06-12 14:00
autor: lordh
27-06-12 13:33
autor: Adam C.
27-06-12 13:19
autor: pyrus
27-06-12 00:17
autor: MP
Ekspozycja Myśliwska
W dniu 24.06.2012r w małym miasteczku zorganizowaliśmy promocję łowiectwa poprzez Ekspozycję Łowiecką w trakcie której mieszkańcy mogli wraz z dziećmi zobaczyć myślistwo poprzez zgromadzone  tam trofea ,publikacje łowieckie ,poznać odgłosy zwierząt prezentowane przez myśliwych oraz zamienić kilka słów na temat łowiectwa.Naszych najmłodszych odwiedzających wbrew pozorom nie tylko interesowały słodycze i małe prezenty lecz możliwość pogłaskania  piórek spreparowanego bażanta,dotknięcie oręża dzika stojącego na wyciągnięcie ręki ,przyjrzenia się kunie  z bliska czy też zrobienie zdjęcia z małym dziczkiem na rekach.Nieco starsi mieli okazję spróbować kiełbaski z małosolnym ogóreczkiem i  bogactwa smaku naleweczki.Fiona
pierwsze godzinyZAWODY O PUCHAR GMINY KŁODAWA I KŁ WILK
DANIEL
do 2 razy ....
w dniu 02.06.2012, po ujrzeniu i rozpoznaniu tego pięknego kozła zdecydowałem się na  podchód. po wyczekaniu właściwego momentu, gdy kozioł wysunął się z pszenicy i stanął na blat na rowie ok. 100m., oddałem strzał z mojego keppelera kal. 223, po którym nie zaznaczył, odskoczył w bok i wraz z drugim młodszym uciekł  do lasu jakieś 500m przez zboże. Zaintrygował mnie głos tak jakby zrotowanej i zrykoszetowanej kuli po strzale. sprawdziłem zestrzał oraz miejsce gdzie po raz ostatni widziałem kozła. żadnych śladów farby ani ew. przeszkód, traw, etc....
Jeździłem za nim 3 razy w tygodniu przez 2 tygodnie. wydawało mi się, że raz, późnym wieczorem zobaczyłem go daleko od drogi w zbożu..
23.06 o godz. 4.20 jadąc drogą w końcu go ujrzałem..zobaczyłem jak idzie wzdłuż rowu. wziąłem pastorał i zacząłem podchodzić  jęczmieniem. w końcu mnie zauważył. nie czekałem, rozstawiłem pastorał i położyłem nań broń. kozioł zaczął szczekać, dystans ok. 150m, widoczny kark i kawałek łopatki. kropka przy krotności 14 rozbiegana po całym przodzie rogacza. padł strzał. w lunecie zobaczyłem jak podskoczył i spadł zgarbiony przed rowem. zapamiętałem miejsce. poszedłem nie czekająć. nie znalazłem  go w miejscu zestrzału, zacząłem szukać i czuć jak ogarnia mnie lekka panika. zdecydowałęm się przejść na drugą stronę zakrzaczonego rowu-wąwozu-może tam odskoczył resztkami sił? po zejściu do wąwozu moja niepewność i obawa odeszły natychmiast..przede mną leżał on piękny i mocny...nadeszły radość, oszołomienie, refleksja..podczas przygotowania do sesji zobaczyłem zabliźniajacą się szeroką ranę na kręgosłupie na wys. łopatki..to był rykoszet ..dziękuję Ci Św. Hubercie, że pozwoliłeś mi na drugi, tym razem udany podchód. po raz kolejny obdarowałeś mnie takim pięknym rogaczem ..i cierpliwość we mnie wzmocniłeś..
po spreparowaniu parostki ważą 577g. wiek-6 lat. Darz Bór.
26-06-12 23:18
autor: Stin
26-06-12 19:03
autor: LDormus
26-06-12 16:55
autor: MATPOL
26-06-12 13:14
autor: adzik.knieja
26-06-12 12:55
autor: adzik.knieja
XLV Mistrz. PZŁ kl. Powszechna Ciechanów
Myłkus
Przechytrzyłem go po godzinnej i nieudanej "pogoni" w zbożu. Kiedy zrezygnowany wracałem do samochodu zauważyłem, jak ten po zatoczeniu kilkuset metrowej wolty wraca w miejsce, z którego został podniesiony. Przedostałem się szczęśliwie na  jego tyły i strzeliłem. Emocje w zenicie, ale sam strzał taki jak lubię - spokojny, pewny. Kula -Lapua Naturalis  - dosięgła komorę, przechodząc wcześniej przez kilkumetrową "ścianę" kwitnącego jęczmienia. Wystrzelił rakietą w górę i zwalił się bez ducha...rogacz
selskt II klasa w 9 głowieSezon 2012/13
przerwa w całonocnym polowaniu
godzinna przerwa na małe co nieco
26-06-12 01:14
autor: BOGUŚ
25-06-12 16:09
autor: Kukuruźnik_13
24-06-12 20:55
autor: GABRYŚ
24-06-12 19:24
autor: bati911
24-06-12 17:20
autor: l200
dziki w ziemniakach potrzebna zwyżka
dwie godzinki pracy i zrobionaWidłak
Moja galeria
szopy
W maju pojawiła się mamuśka. Widać już było że ma małe. Aż tu  tydzień temu pojawił się ,,pociąg'' z siedmioma młodymi.  
Puchar Gm.Kłodawa oraz KŁ WILK Gorzów W 
23.06.2012 r. - strzelnica w Wojcieszycach k.Gorzowa Wlkp.Czterdziestu czterech myśliwych wzięło udział w turnieju strzeleckim o VII PUCHAR WÓJTA GMINY KŁODAWA oraz XI PUCHAR PREZESA KŁ WILK GORZÓW WLKP.Zawody odbywały się równolegle.O Puchar Prezesa rywalizowało jedenastu myśliwych,członków KŁ WILK,bez WILKÓW posiadających klasę mistrzowską.Jedenastka walcząca o Puchar Prezesa strzelała 20 rzutków na osi,10 przebiegów zająca,6 przebiegów dzika oraz 5 strzałów do rogacza.Każdy z nich mógł dodatkowo w ramach treningu strzelać również na kręgu oraz przeloty,ale te dwie konkurencje nie były brane pod uwagę w Pucharze.Pozostali myśliwi z WILKA oraz wszyscy pozostali zaproszeni na te zawody strzelali pełny sześciobój myśliwski,z malutką modyfikacją na osi,gdzie strzelano 15 rzutków na stanowiskach i 5 rzutków na podchodzie.Organizatorzy dzisiejszego spotkania zrobili wszystko,aby uczestnicy czuli się fajnie podczas rywalizacji,żeby nie zabrakło napojów,chleba z własnego wypieku,smalcu domowego wyrobu oraz wspaniałych ogórków kiszonych.Na zakończenie na strzelnicę dowieziono jeszcze pieczonego dzika,który zaspokoił ewentualny głód myśliwskich żołądków.Na zakończenie zawodów przyjechał wicewojewoda lubuski,Jan Świrepo,który ufundował dla najlepszego dzikarza buteleczkę wspaniałej nalewki.Właścicielem jej stał się Bogdan Gałęcki,który "uciułał" 94 pkt.Podobny efekt uzyskał Julek Bialic.Uzgodnili jednak,że buteleczkę otrzyma Bogdan,a zajmą się nią wspólnie.Jak uzgodniono tak uczyniono.Żywotność nalewki po odkorkowaniu była niedługa.Chętnych do skosztowania było wielu.Efekty smakowe oceniono bardzo wysoko i dlatego stwierdzono,że przyszłoroczna nalewka powinna znajdować się w butelce o znacznie większej pojemności.Petycje postanowiono przekazać Panu wicewojewodzie.Co On z taką informacją zrobi,to już całkiem inna sprawa.Liczymy na pozytywne rozpatrzenie naszego wniosku.Nie piszę o wynikach,ponieważ można je obejrzeć w mojej galerii.Dzisiejsze zawody strzeleckie należy uznać za fajne,udane i pożyteczne.Fajne i udane wiadomo dlaczego,a pożyteczne,ponieważ angażują się w nie również zwykli myśliwi,którzy na co dzień wcale nie parają się strzelectwem myśliwskim.Szkoda tylko,że nie staje się to jeszcze bardziej powszechne.Tym bardziej,że dla strzelających członków KŁ WILK amunicję organizuje koło.Myśliwi po prostu tylko strzelają,nie przejmując się niczym.Może w przyszłym roku będzie lepiej?Tym bardziej,że KŁ WILK w tegorocznej okręgówce zajęło pierwsze miejsce i w przyszłorocznym KKKŁ będzie reprezentować okręg gorzowski.Takie informacje jakby nie było,zawsze powodują zwiększone zainteresowanie strzelectwem.Może stanie się tak i tym razem?Pożyjemy zobaczymy.
Jest jeszcze jedna sprawa,o której należy wspomnieć.Strzelnicę do zawodów przygotował jej gospodarz,Andrzej Skawiński.Obiekt wszystkim się podobał.Przystrzyżona trawa,wyłożone płytkami stanowiska strzeleckie,robią wrażenie.Nie czepiam się awarii maszyny na skeecie,ponieważ jest to niezależne od kogokolwiek,ale te ruchome słupki na osi rogacz-lis,to już nie jest o'k.Liczymy na reakcję gospodarza w tej sprawie.A najlepiej na ich wymianę.Cały obiekt robi wrażenie.Pozytywne.Kilka ruchów łopatą,nowe słupki,a będzie jeszcze lepiej.Osie dzika oraz rogacza - lisa mają bardzo oryginalny wygląd.Taki bardzo naturalny,ale spełniający wymagania regulaminowe.I niech tak pozostanie.
 W imieniu wszystkich(chyba mogę) strzelających chciałbym podziękować organizatorom - Pani Wójt Gminy Kłodawa oraz Prezes KŁ Wilk Gorzów Wlkp.- za umożliwienie spędzenia soboty w fajnym,koleżeńskim towarzystwie.Pozdr.DB
24-06-12 15:23
autor: l200
24-06-12 14:35
autor: z77
24-06-12 12:39
autor: domin80
23-06-12 21:02
autor: T.K
23-06-12 20:04
autor: Bukiet

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.