Rekonesans przed łowami w Estonii

Przed planowanymi wyprawami wybraliśmy się w czerwcu 2003 roku z Krzyśkiem Ciemniewskim na 2 dni do Estonii. Chcieliśmy obejrzeć łowisko, poznać ludzi, zobaczyć kwatery i urządzenia łowieckie, uzgodnić warunki polowań i sprawy organizacyjne.
To co zobaczyliśmy przeszło nasze najśmielsze oczekiwania: w obwodzie o powierzchni 175 tysięcy hektarów, w głębi lasów, w terenie dzikim i pięknym znajduje się uroczy ośrodek Kabliku. Jest tam fachowa obsługa i bogactwo gatunków zwierzyny. Jak na staropolskich łowach można tu spotkać łosia, wilka, rysia, grubego odyńca i mocnego kozła, a z także: bobry, lisy, szopy, gęsi, kaczki i jarząbki.